Jeden nazwie to dobrocią, a drugi głupotą. Jednak nie zależnie od oceny chodzą po świecie bardzo dziwne istoty, które bardziej niż o sobie to myślą o innych. Dagmara należy do tych odmieńców. Połowę swojego życia poświęciła, aby przyuczyć się do zawodu. Została lekarzem, aby mieć wystarczającą wiedzę, aby pomóc każdemu. Nie spodziewała się, że Edmund nie będzie podręcznikowym przypadkiem. Zwłaszcza, że można powiedzieć o nim wiele, ale nie to, że jest ludzki. Czy pomimo tego Dagmarze uda się udzielić mu pomocy, nie zginąć i wrócić do swojego normalnego życia?
Zawartość:
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Zawartość:
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz